wtorek, 1 września 2009

AKTYWACJA_REJESTRACJA... zaczynamy...

Siedzieli i myśleli... Myśleli i pisali... W końcu wysiedzieli i napisali, choć nie było łatwo. Nic tak nie działa ożywczo jak burza myśli i twórczy niepokój - to pewne...

Tak powstał projekt teatralny o społecznym wydźwięku, który został zaakceptowany przez Komisję Europejską "Programu młodzież". Otrzymaliśmy grant na realizację naszego pomysłu ...

Zaczynamy projekt AKTYWACJA_REJESTRACJA - Młodzi artyści w przestrzeni miejskiej...

Przez ostatnie trzy lata nasza działalność polegała głównie na realizacji kolejnych spektakli. Nie uciekaliśmy w nich od ważnych problemów i pytań dotyczących kondycji ludzkiej i spraw społecznych. 


Nasze spektakle dotyczyły alienacji, agresji, przemocy, deficytu uczuć, dysfunkcji w rodzinie... Diagnozowaliśmy rzeczywistość, ocenialiśmy ją, teraz czas by ją trochę formować, by była przyjazna 
i pozytywna...

Stąd pomysł, by stworzyć projekt, który pokaże, że istnieje alternatywa dla odmóżdżających seansów w necie, nijakich rozmów o niczym, pustych godzin na przyblokowych ławkach...

Można tworzyć, rozwijać się, zmieniać własne myślenie na bardziej twórcze i kreatywne, nawiązywać nowe kontakty artystyczne, a jednocześnie wypowiadać się w istotnych sprawach, zajmować konkretne stanowiska... Robiąc coś pozytywnego dla siebie, zrobić coś dla innych. Robiąc coś dla innych, wzbogacać siebie...

Teatr jest tą dziedziną sztuki, która pozwala angażować wszystkie inne. W teatrze jest miejsce dla muzyki, plastyki, fotografii, tańca, również dla sztuk medialnych... Liczymy, że dla projektu pozyskamy ludzi z różnych dziedzin sztuki, że sam projekt stanie się otwartym polem działania dla wszystkich, którzy zechcą się do niego przyłączyć.

W kwietniu zasiedliśmy do pisania projektu AKTYWACJA_REJESTRACJA - Młodzi artyści w przestrzeni miejskiej. Projekt złożyliśmy w Narodowej Agencji Programu „Młodzież w działaniu”. Pod koniec lipca z wielką radością dowiedzieliśmy się, że otrzymaliśmy grant, który pozwoli nam przez 11 miesięcy swobodnie prowadzić i rozwijać nasz pomysł.

Z początkiem września zaczniemy atakować scenę, ulice, podwórka... Nie spodziewajcie się artystycznej i społecznej rewolucji - na to jesteśmy zbyt mali. Spodziewajcie się pozytywnie zakręconych akcji - zrobimy tyle ile damy radę... Mamy nadzieję, że w Krakowie, w Polsce, na świecie jest dużo podobnych wariatów, co w sumie tworzy niezłą armię...

Codziennie staczamy bitwy...
Z ignorancją , arogancją, nietolerancją, agresją, z kompleksami, niedoskonałościami, słabościami, lękami... Ludzkimi, bo przecież nie żyjemy na samotnej wyspie. Z własnymi, bo przecież nie jesteśmy wolni od wad i wcale nie lepsi od innych...

W tych małych i dużych wojnach nie musimy pozostawać sami. Wokół nas są tysiące ludzi. Wystarczy zacząć rozmowę, wystarczy coś wspólnie zrobić. Nawet niewielki krok, niewielkie działanie zmienia świat wokół nas. Obłaskawia go, sprawia, że jest prostszy w obsłudze...
Nikt od nas nie oczekuje ( na szczęście ), żebyśmy przeprowadzili rewolucję. Od rewolucji są rewolucjoniści, ale mamy nadzieję, ze tym co, robimy powiemy jacy naprawdę jesteśmy, na czym nam zależy, jakie mamy marzenia, że wciągniemy do działań innych, którzy, tak ja my, mają potrzebę zrobienia czegoś pozytywnego dla siebie i innych...
Można siedzieć z założonymi rękoma, czekać na wygraną na loterii, można się łudzić, że ktoś nas odnajdzie i poukłada nam świat, można czekać i czekać... Można nic, ale można też wiele... Zrobić krok, zasiać ziarno pozytywnego myślenia, zrobić coś szalonego, poznać ciekawych ludzi, zabrać głos w istotnej sprawie, potem się zmęczyć i mieć z tego zmęczenia satysfakcję... O tym w tym projekcie chodzi...
W projekt wpisaliśmy aspekt społeczny - Młodzież i jej problemy w odniesieniu do zmian społecznych i zagrożeń społecznych - bo to nas interesuje, o tym robimy spektakle, zadajemy sobie pytania, nie szukamy łatwych odpowiedzi...
Ważne jest także samo działanie, stymulowanie siebie i innych, zdobywanie nowych doświadczeń, poszerzanie horyzontów...
Jedno i drugie tworzenie i działanie - można doskonale połączyć...
Dzień dobry! Wita was nowoczesny świat. Pozornie uregulowany, przewidywalny. Nic nie jest jednak tak proste, jakby się mogło wydawać. Jesteśmy atakowani werbalnie i niewerbalnie. Stawiamy czoła mniejszym i większym demonom. Świat pędzi do przodu, nieustannie się zmienia...

To się nie dzieje gdzieś! To się nie dzieje obok!

Możemy o tym wszystkim nie rozmawiać!

Możemy spokojnie włączyć gadu-gadu i wklikać -“cze...” i przeprowadzić jałową rozmowę o niczym... Przecież mamy wybór...
Nie działamy w zamkniętej przestrzeni - w każdym dowolnym momencie możesz się do nas przyłączyć... Jeśli tylko masz ochotę, jeśli tylko masz w sobie niepokój, jeśli masz pomysł, który chcesz sprzedać innym... Jeśli piszesz, tańczysz, fotografujesz, malujesz, projektujesz, grasz itd. , itd...

Działamy w Krakowie, ale niezależnie od przestrzeni geograficznej jaką zamieszkujesz - kontaktuj się, mailuj...

Pozdrawiamy serdecznie




_________________________________________________________

6 komentarzy:

  1. Anonimowy1/9/09

    Pozdrowienia z dalekiego świata. Podglądam co się u Was dzieje, bo lubię wiedzieć, co robią starzy znajomi i nowi znajomi starych znajomych!

    Projekt zapowiada się ciekawie. To pewne! Jesteście pod dobrymi skrzydłami, więc macie wielkie szanse, by wzlecieć wysoko. Upadek Ikara Wam nie grozi, chyba że sami zechcecie spadać. To tez bywa inspirujące.

    Trzymam kciuki!

    Iza

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy2/9/09

    Iza,
    Bardzo dziekujemy za mile slowa...
    Odezwij sie na maila, bo za cholercie nie moge skojarzyc, o ktora "Ize" chodzi - sorry ( bo przeciez nie o Ize P. :) )
    e-mail: freeday@republika.pl

    K.N.

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy4/9/09

    Ja nam życze, powodzenia ;)
    Bierzemy się do roboty..

    OLA

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy4/9/09

    Bierzmy sie, bierzmy! Zuzka spiesz sie z relacja z wczoraj...

    K.

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy18/9/09

    Świetny pomysł!. Świetna idea! Dbałość o szumik miedialny i widoczność. Przeczytałem w necie i zaglądam. Gratulacje poweru! Oby Was rzeczywistość nie zjadła. Trzymajta się ludzie. Pozdrowienia z Torunia. Kamil

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy19/9/09

    To bedzie najlepszy rok na świecie! Damy rade;)))

    OdpowiedzUsuń