sobota, 31 października 2009

ODRĘBNOŚĆ CZY WSPÓLNOTA...

30 października, punktualnie ;) o 17 wszyscy zebraliśmy się w synagodze Poppera na Szerokiej 16 w ramach projektu „Tradycja_Nowoczesność- Teraz_Przedtem_Potem”
Jednak owe spotkanie nie obyło się całkowicie bez przeszkód. 



Jak długa i szeroka jest Szeroka parę osób zabłądziło, i tak na przykład Sterówka pomyliła synagogi, natrafiając na szabas. Tak czy inaczej, o 17 byliśmy zwarci i gotowi, oczekując naszego gościa - Pana Profesora Michała Rożka. Przygotowania do wykładu były całkiem przyjemne, dzięki wielkiej pomocy ze stron Pani Sylwii i Krysi, które zgodziły się udostępnić nam to klimatyczne miejsce na Kazimierzu. Następnie podzieliliśmy się na sekcje: reprezentacyjną, sprzątającą, bufetowo-dekoracyjną i na pracowników fizycznych ;). 


O godzinie 19 swoją obecnością zaszczycił nas Pan Profesor i odbyła się projekcja filmu Adama Kuczyńskiego pt. „Ze snu sen”, wprowadzająca nas w klimatyczną atmosferę.


Po seansie, Profesor uświetnił nasze spotkanie wykładem na temat kultury judaistycznej, przeplatając go elementami kulinarnymi. Głodni wrażeń ruszyliśmy na wernisaż Joanny Potopianek „Zapis miejsca”. Artystka doskonale uwieczniła swoje zafascynowanie Kazimierzem na zdjęciach, którymi podzieliła się z nami.

I tak nastała noc..


W pogodnej atmosferze i w poczuciu tego przyjemnego wrażenia, ze wie się więcej, rozeszliśmy się do domów...











wtorek, 27 października 2009

MAGICZNY KAZIMIERZ...

Serdecznie zapraszamy do Synagogi Poppera w piątek 30 października o godz. 19.00.


Ten szczególny wieczór będzie poświęcony współistnieniu środowisk polskiego i żydowskiego w Krakowie.
Dla na osobiście to doskonały wstęp do projektu opartego na prozie Bruno Schulza, którego premiera odbędzie się już niebawem.





Krakowski Kazimierz to szczególne miejsce na mapie Krakowa – interesujące pod względem kulturowym i religijnym, różnorodne architektonicznie, inspirujące artystów. To właśnie na Kazimierzu przeplata się tradycja z nowoczesnością, kultura chrześcijańska z żydowską. Atmosfera i klimat tego miejsca zdecydowały o tym, że stał się obowiązkowym punktem zwiedzania dla turystów i miejscem spotkań krakowian. Tu przez 500 lat tworzyli słynni rabini, filozofowie, uczeni, wynosząc miejsce do rangi jednego z najważniejszych ośrodków żydowskich w świecie. Zniszczony przez działania II Wojny Światowej i Holocaust dziś znowu tętni życiem.


Spotkanie uświetni Profesor Michał Rożek wykładem „Odrębność czy wspólnota?”. Odbędzie się również pokaz filmu dokumentalnego Adama Kuczyńskiego pt. „Ze snu sen”, poświęconego Wojciechowi Hasowi, reżyserowi  m.in. ekranizacji „Sanatorium pod klepsydrą” oraz pokaz fotografii z Kazimierza.


„Ze snu sen” to błyskotliwa podróż do źródeł inspiracji twórczością krakowskiego reżysera Wojecha Jerzego Hasa przede wszystkim znakomitą literaturą m.in. Brunona Schulza, Jana Potockiego, Bolesława Prusa. Przewodnikami po tej onirycznej krainie wyobraźni autora m.in. „Rękopisu znalezionego w Saragossie” są Gustaw Holoubek, Jan Nowicki, Barbara Kraftówna ... 


Film Adama Kuczyńskiego posługuje się motywem podróży często eksponowanym w twórczości Hasa. Docieramy do miejsc ukrytych, tajemnych i nastrojowych. Widz zdaje się być podróżnym, który jak Józef z „Sanatorium pod Klepsydrą” dociera do granic niemożliwego, do miejsc gdzie jawa i sen zdają się być jednym i tym samym.


Udajcie się z nami w podróż ze snu w sen...!  


Szczególnie dziękujemy za pomoc w organizacji imprezy Paniom: Sylwii Liszce, Marzenie Dudziuk i Urszuli Ślusarczyk oraz Panu Krzysztofowi Hosaja.


czwartek, 22 października 2009

NADAL SIEDZIMY W SCHULZU...

Do premiery "Przestrzeni Schulza" zostało niewiele czasu. Jeszcze nie ogarniamy całości,  jeszcze grzebiemy się w szczegółach. Najwyższa pora, aby aby się spiąć i zamknąć wszystko w całość.


W ostatni wtorek odwiedził nas Konrad Mastyło. To znana postać muzyczna w krakowskim świecie sztuki. Muzyk, kompozytor, pianista m.in.  słynnej Piwnicy pod Baranami, stale wspólpracuje z Teatrem Stu.


Pan Konrad próbował nas rozśpiewać, skorygować złe nuty i fałszywe tony. Wydobyć z nas głosy aniołów. Aniołów z nas nie będzie pewnie, ale tych kilka wersów postaramy się odśpiewać przynajmniej przyzwoicie... O ile wszyscy równo wejdziemy w frazę...












piątek, 16 października 2009

W ostatnie dni pięknego miesiąca, jakim jest wrzesień, w którym studenci mogą jeszcze cieszyć się wolnością, byłam na szkoleniu z Programu "Młodzież w działaniu". 


Szkolenie to było na temat tego, jak pisać Projekty, nauczyło nas wielu wielu ciekawych rzeczy i myślę, że na pewno wykorzystamy te informacje z naszym zespołem. Wszystko zaczęło się od integracji, bo, jak to powiedziała Pani Krystyna Marcinkowska, żeby grupa ludzi dobrze ze sobą współpracowała, potrafiła się otworzyć i swobodnie porozmawiać, musi najpierw się poznać. Dlatego też wszyscy mówiliśmy do siebie po imieniu, nie zważając na różnice wiekowe, bo była tam zarówno młodzież, jak i ludzie dojrzalsi, a także w kwiecie wieku, ja to mówi moja mamunia). Gry, zabawy, żarty, żarciki, było bardzo przyjemnie. 


Później zaczęło się praca. Ale to nie znaczy, że przykuto nas do kaloryferów i kazano pisać godzinami wzory projektów, o nie! Tzw. praca też była poniekąd w formie zabawy. Dzieliliśmy się na grupy (za każdym razem inne) i uczyliśmy się myśleć kreatywnie, a później nasze wypociny prezentowaliśmy na forum całej ekipy. 


Wspaniałym elementem szkolenia były przerwy kawowe i chwała temu, kto je wymyślił i przygotował! Pyszne ciastka, drożdżówki, owoce, herbata, kawa - pożywienie nie tylko dla ciała, ale też dla duszy, bo jakże zdobywać góry bez należytego pożywienia? 


Fajną sprawą było to, że z tego szkolenia wyniosło się nie tylko dużą wiedzę na temat samych Projektów, czym w ogóle są, po co są, jak je pisać, żeby na pewno przeszły, bo taki Projekt to naprawdę świetna sprawa, można spełnić swoje marzenia, rozwinąć umiejętności, nabyć nowe, pomóc innym, ale także poznało się super ludzi, którzy też mają pasję w życiu i chcą coś z nią zrobić. Dlatego po zakończeniu szkolenia nie rozeszliśmy się każdy w swoją stronę, ale w kilka osób udaliśmy się na powtórną integrację przy soczku i paluszkach - pozdrowienia dla Nich :) i oczywiście podziękowania dla Pani Krystyny!

Zuza




wtorek, 13 października 2009

AMOK I INNE SPRAWY...

Wciąż rozkręcamy akcję POZYTYWNI_STOP_AGRESJI.


Drugiego października wyszliśmy na ulicę. Uzbrojeni w aparaty i ulotki ruszyliśmy w tłum,  co by naszą akcję rozpromować. Plan działania był prosty- zaczepić, powiedzieć o akcji, namówić do pozytywnego gestu względem drugiej osoby i utrwalić ten gest na fotografii. Udało się, ludzie byli pozytywnie do nas nastawieni, akcję można uznać za udaną.


Do happeningowej akcji najchętniej włączali się ludzie starsi i młodzież. Target w średnim wieku był nieco bardziej oporny. Kwestia wieku, czy co?


Zdjęcia z akcji juz niebawem ( gdy tylko spłyną w komplecie do naszej "bazy " ) na stronie naszego Teatru i na blogu.


Uruchomilismy też podstronę, na której możecie oddać głos popracia dla naszej akcji:


http://stopagresji.blogspot.com/


16 października na scenie SCKM, Wietora 13/15 w Krakowie spektakl Amok Thomasa Freyera.


Dramat powstał po strzelaninie w liceum w Erfurcie, ale przecież problem przemocy fizycznej i psychicznej wśród młodzieży istnieje także u nas, choć do masakry ( na szczęście ) w Polsce jeszcze nie doszło. ODPUKAĆ W NIEMALOWANE.


Kaśka przygotowała ankietę, którą po spektaklu będziemy przeprowadzać. Rzucimy ją także do szkół. Pod koniec sezonu opublikujemy wyniki ankiety.








piątek, 9 października 2009

SCHULZUJEMY...

Pracujemy nad spektaklem według Schulza.


Zarysowaliśmy już całość. Teraz grzebiemy się w szczegółach. Nad całością, żeby nie wymknęła nam się spod stóp, czuwa Karol. W październiku czekają nas jeszcze dwa korekcyjne warsztaty - z Konradem Mastyło ( uporządkuje nasze dzikie zaśpiewy i dźwięki z akordeonu ) i z Olą Głowaty ( doda może co nie co do choreografii, a to co już mamy dopieści).


Nasza częśc Schulza jest częścią większego projektu "Przestrzenie Schulza". To taki nasz pomost pomiędzy tradycją a teraźniejszością. Nie bez znaczenia jest to, że na co dzień pracujemy na krakowskim Kazimierzu - to nieco zobowiązuje.


30 października w Synagodze Poppera organizujemy wieczór poświęcony współistnieniu społeczności żydowskiej i polskiej w Krakowie. Będzie foto-instalacja zdjęć z Kazimierza, Profesor Michał Rożek zaszczyci nas swoją prelekcją, będzie też film Adama Kuczyńskiego "Ze snu sen"... Na tę imprezę jeszcze Was będziemy zapraszać.


Pod spodem kilka migawek z prób schulzowskich...




















środa, 7 października 2009

OTARCIA I OMDLENIA.VOL2

Serdecznie zapraszamy na pierwszy po wakacjach pokaz spektaklu:


9.10.’09 g. 19.15 ( Scena SCKM, Wietora 13/15 )


OTARCIA I OMDLENIA.VOL2 

Inspiracją dla spektaklu Freeday Teatr stał się monolog z dramatu Sary Kane "Łaknąć".



Gonitwa za miłością to czasem bieg na oślep, bezustanne polowanie. Biegnąc ranimy innych zapominając, że człowiek to nie tylko ciało, ale przede wszystkim uczucia, emocje, a my sami jesteśmy na przemian raz łowczymi, raz zwierzyną. Szukamy wielkiej, jedynej, kosmicznej miłości, a tak naprawdę nie potrafimy powiedzieć zwykłego - "Lubię Cię"... Więc "GO!" może się nie potkniesz.
"Dramat "Crave" złożony z czterech równoległych monologów jest poematem o miłości. W usta jednego z nich Sarah wkłada hymn o miłości, swoją "Pieśń nad pieśniami":
"Crave" jest niczym partytura pełna powtarzających się słów, zdań, refleksji i pytań. Powracają, zapętlają się, giną i znów pojawiają. 
Idea spektaklu odzwierciedla zapis tekstu - gesty i sytuacje ruchowe powtarzają się w ciągach rytmicznych i rytualnych niemal konfiguracjach. Zamierają, by znowu ożyć, powtarzane czasem do znudzenia, niekiedy przeciągane..


Wstęp ( tradycyjnie w czasie trwania projektu ) FREE