9.10.’09 g. 19.15 ( Scena SCKM, Wietora 13/15 )
Inspiracją dla spektaklu Freeday Teatr stał się monolog z dramatu Sary Kane "Łaknąć".
Gonitwa za miłością to czasem bieg na oślep, bezustanne polowanie. Biegnąc ranimy innych zapominając, że człowiek to nie tylko ciało, ale przede wszystkim uczucia, emocje, a my sami jesteśmy na przemian raz łowczymi, raz zwierzyną. Szukamy wielkiej, jedynej, kosmicznej miłości, a tak naprawdę nie potrafimy powiedzieć zwykłego - "Lubię Cię"... Więc "GO!" może się nie potkniesz.
"Dramat "Crave" złożony z czterech równoległych monologów jest poematem o miłości. W usta jednego z nich Sarah wkłada hymn o miłości, swoją "Pieśń nad pieśniami":
"Crave" jest niczym partytura pełna powtarzających się słów, zdań, refleksji i pytań. Powracają, zapętlają się, giną i znów pojawiają.
Idea spektaklu odzwierciedla zapis tekstu - gesty i sytuacje ruchowe powtarzają się w ciągach rytmicznych i rytualnych niemal konfiguracjach. Zamierają, by znowu ożyć, powtarzane czasem do znudzenia, niekiedy przeciągane..
Wstęp ( tradycyjnie w czasie trwania projektu ) FREE

Powodzenia na wieczornym spektaklu. Będę Was oklaskiwać. :) Kama
OdpowiedzUsuńWpadne dzis zobaczyc
OdpowiedzUsuńTO SMUTNE, ZE LUDZIE TAK CZESTO ZAPOMINAJA O SWOICH UCZUCIACH. ZE SIE RANIA. ZE ZAPOMINAJA, ZE SA LUDZMI. DZIEKI ZA PIATKOWY SPEKTAKL. DOMINIKA
OdpowiedzUsuńDziękuję za spektakl - wyważony, skupiony, wyciszony, a jednocześnie naładowany emocjami. Go! Go! Go! To smutne - ten bieg na oślep, to zadawanie psychicznych ran, ta gonitwa za uczuciami. Wszyscy pragniemy tego samego - kochać i być kochanym, a tak łatwo oszukujemy - siebie, innych. Przytulić się, pomilczeć, pogapić się w rzekę albo niebo - to takie trudne? Trzeba próbować, by któregoś dnia nie mieć kłopoty ze spojrzeniem sobie samemu w oczy...
OdpowiedzUsuń