piątek, 4 czerwca 2010

ODGWIZDANY START...

Zaczęliśmy festiwal. Z niepokojem zaczynaliśmy, bo zawsze są obawy czy nie strzela się ślepą kulą w płot.

Najbardziej cieszy nas to, że dotarli do nas nowi ludzie - tacy, których wcześniej nie mieliśmy okazji spotkać.

Staramy się robić dobrą atmosferę - bez zadęcia, ot tak, na luzie... Może się udzieli widzom...

Sponsor - Pozorski Trade - zasypał nas gwizdkami z logo projektu.

My obgwizdaliśmy widzów, widzowie nas.

To takie pozytywne gwizdanie - na deszcz, że już nas nie zalewał, na czas, żeby nas nie gonił, na szarość, by nie szarzyła, i na wszelki wypadek, by nie dopadł nas przykry wypadek.

Na dobry początek odgwizdaliśmy Schulza. Trochę żal, bo znaki na niebie i ziemi wskazują, że zagraliśmy ostatni raz na macierzystej scenie... Żal, bo nie doczekaliśmy finału tego projektowego zdarzenia... ale i z ciepłem na sercu, bo jednak dopięliśmy swego i udało się nam zagrać serię przedstawień tego tytułu...

Jutro szukajcie nas w komunikacji miejskiej, wieczorem zaś pomroczność na Wietora...

To do zobaczenia...

2 komentarze:

  1. Anonimowy5/6/10

    Hej, mam pytanko - czy w związku z konkursem fotograficznym Zapis miejsca osoby które wygrają a mieszkałyby daleko od Krakowa zostaną o tym wcześniej poinformowane? żeby mogły przyjechać na ogłoszenie wyników/odbiór nagrody?

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy5/6/10

    tak, planujemy powiadomic lauretatow... jednakze nie chcemy ujawniac zbyt wczesnie wynikow, wiec nie bedziemy do 13 czerwca poadawac konkretow...

    OdpowiedzUsuń