poniedziałek, 7 czerwca 2010

PÓŁ_METEK

Jesteśmy na festiwalowym półmetku...

Za nami pierwsze trzy dni Free Art Day...

21 godzin imprez, 9 działań, 17 elementów...

Niedzielne działania - głównie taneczne - były okazją do wylania litrów potu, napinania mięśni, ale i rozluźniania ciała. A przede wszystkim poszukiwania indywidualnej ekspresji ciała, zamiany myśli na gest i ruch, szukania form odreagowywania codziennego stresu w działaniach z pogranicza tańca i aktywności fizycznej.

Jedni robili to na warsztatach, inni w etiudach i improwizacjach, ale była też możliwość podglądania jak robią to zaawansowani tancerze z Hurtowni Ruchu czy Krakowskiego Teatru Tańca.

Ciekawym elementem był set etiud i improwizacji przygotowany przez aktorów i tancerzy z naszego teatru, Teatru CiągleWRuchu i Grupy Tanecznej Feniks. Ciekawym, bo każda etiuda poruszała inny temat społeczny i w różny sposób zajmowała stanowisko wobec otaczającej rzeczywistości - problem suszy, problem wyboru własnej drogi w życiu czy stanowisko wobec kreowanego w mediach chorego wizerunku kobiety współczesnej...

Nalataliśmy się przez ten dzień w te i we wte, ale przy okazji opaliliśmy pyski, bo pogoda piękna...

Teraz mamy 4 dni odpoczynku i w piątek ruszamy z drugą częścią festiwalu... Szykujemy kilka niespodzianek, więc bądźcie czujni.

See You!

p.s. na stronie
www.freeday.malopolska.pl
lada moment fotorelacje z pierwszych dni festiwalu :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz